Czy gramatura jest najważniesza?

 

Klienci często pytając o odzież reklamową podają jako wyznacznik gramaturę. W ten sposób gramatura jest utożsamiana z jakością wyrobu. Nic bardziej mylnego. Koszulka 190g może szybciej stracić fason, “zużyć się” niż niejedna 160g.

Gramatura mierzona na m2 to ciężar materiału np. o wymiarze 100cm na 100cm. Dociekliwi mogą więc wyciąć mniejszy kawałek np. z koszulki, zważyć go, wartość odpowiednio pomnożyć i porównać z danymi producenta. Należy jednak pamiętać iż prawo pozwala na tolerancję w granicy 5%. Oznacza to iż polo opisane 200g, równie dobrze może mieć 190g i wszystko jest w normie.
Zdarza się również, iż wyrób ma podawaną gramaturę na metr bieżący, te wartości są wyższe o ok.50%, a nie każdy zwraca uwagę m2 czy m.

Jednak informacja o samej gramaturze nie mówi nic o jakości materiału bo czy zawsze coś cięższego jest lepsze od tego lżejszego? Czy cięższe buty są lepsze od tych lżejszych?

Jakość towaru zależy w dużej mierze od rodzaju materiału z jakiego jest wykonana. Co wydaje się oczywiste jednak często o tym zapominamy.
Najlepsza jest bawełna czesana i półczesana, rzadko spotykana w odzieży reklamowej gdyż jest droższa. Najczęściej jednak stosowana jest bawełna bezwrzecionowa. Są to skręcane grube nici, które są poddawane różnym zabiegom aby ostatecznie otrzymać przyzwoitą przędzę.

Jeśli koszulka ma nawet 200g (i o ile nie jest nam w niej za gorąco ) a po praniu
zaczyna się “mechacić” czy tracić fason to klient nie założy jej po raz kolejny.

Dlatego jeśli chcemy aby odzież była naszą reklamą jak najdłużej warto zastanowić się nie tylko nad gramaturą, ale również min. nad rodzajem materiału z jakiego została wykonana, gdyż gramatura o jakości mówi niewiele.